May 12, 2018
Feb 22, 2018
Sep 22, 2017
Sep 9, 2017
Sep 2, 2017
Aug 26, 2017
37
PrzetrwaliśMY, pomimo sztormu. Rozbici na bezludnej wyspie.
Oczyściłam źródło i zbieram gałęzie na szałas. Dla Nas.
Gotowa na wschód słońca.
Noc dobiega końca.
?
Aug 20, 2017
miało być
nie ma
miłowania poemat
zielony dom prysnął w mur-beton
król, książę i królowa
ucięta smoka trzygłowa
toczy się do stóp czarownika
knującego śmiertelnika
przestrzeń świętej piątki
na dwójkę wyzwań i trójkę
zanim zerwą się nici
pociągnie za strunkę
podobizny twej światło i cień
jeszcze chwilę głową w dół
do góry już głowy dwie
akceptuj teraz tu
choć brak ci tchu
tak brak ci tchu
Subscribe to:
Posts (Atom)

